rakim

“Było między nami zbyt wiele różnic” – mówił Rakim o przywódcy Aftermath.
“Dre chciał iść w tym kierunku, ja w innym. Naprawdę chciałbym, żebyśmy się dogadali, a wtedy album wyszedłby już cztery lata temu. Nie paliliśmy żadnych mostów, więc miejmy nadzieję, że kiedyś jeszcze będziemy ze sobą współpracować. Jedną dobrą rzeczą, którą odkryłem mieszkając cztery lata w Kalifornii to te zachodnie rytmy, o istnieniu niektórych nawet nie wiedziałem… Skorzystałem z usług głodnych, utalentowanych producentów: Needlza, Nottza i mojego ‘best kept-secret’ Nick Wiza. Rozmawiałem przed rozpoczęciem nagrywania z Ericiem B. i zgodnie uznaliśmy, że lepiej już nie współpracować. Staram się wszyskto utrzymać w tajemnicy”.

Gościem na albumie będzie Busta Rhymes.

Share